Karim Adeyemi ma obecnie większe szanse na występ od pierwszej minuty w meczu FC Barcelony z Getafe. W walce o miejsce na lewym skrzydle wyprzedził Anthony'ego Gordona.
Decyduje liczba minut podczas przerwy reprezentacyjnej. Adeyemi zagrał w dwóch z czterech spotkań Niemiec w Lidze Narodów. Jürgen Klopp powołał na zgrupowanie 44 zawodników.
Gordon ma za sobą trzy mecze w barwach Anglii. Skrzydłowy pozostanie z reprezentacją także przed wtorkowym spotkaniem z Czechami, które zakończy ten termin reprezentacyjny.
Dlatego Adeyemi będzie bardziej wypoczęty przed powrotem Barcelony do rozgrywek. Diario Sport wskazuje, że to on jest faworytem do gry w podstawowym składzie.
Gordon pozostaje jednak w dobrym rytmie. W spotkaniu Anglii z Chorwacją zdobył bramkę i miał asystę. Więcej o tym występie oraz ocenie Thomasa Tuchela napisaliśmy w poprzednim artykule.
Ostateczny wybór zapadnie po powrocie piłkarzy do klubu. Przed sztabem Barcelony pozostaje decyzja, czy ważniejsza będzie świeżość Adeyemiego, czy meczowy rytm Gordona.