Dominik Livaković ma w tym sezonie pełnić rolę zmiennika w FC Barcelonie. Jego agent Andy Bara przekazał jednak, że celem bramkarza jest walka o pozycję numer jeden w przyszłym sezonie. Mówił o tym w podcaście Inkubator.
Livaković został w klubie po tym, jak nie doszło do planowanego wypożyczenia. Obecnie pierwszym wyborem jest Joan García. Chorwat zagrał już pierwszy mecz dla Barcelony, przeciwko Sevilli.
„Livaković podpisał kontrakt z Barçą, żeby przygotować się w tym roku i zostać podstawowym bramkarzem w kolejnym sezonie, rywalizując o numer jeden z Joanem Garcíą”, powiedział Bara.
Agent szacuje, że bramkarz może dostać od pięciu do siedmiu występów. W grę wchodzą mecze przy rotacji oraz spotkania rozgrywane w krótkich odstępach.
Rywalizacja w bramce
Livaković trafił do Barcelony z Fenerbahçe. Wcześniej reprezentował także Dinamo Zagrzeb. W obecnym sezonie walczy więc nie tylko o minuty, ale również o pozycję w planach klubu na kolejne rozgrywki.
Każdy występ będzie dla niego sprawdzianem. Na razie nie ma podstaw, by mówić o zmianie hierarchii, ale plan przedstawiony przez agenta wyznacza kierunek dalszej rywalizacji.