Anglia zagwarantowała sobie zwycięstwo 2:0 nad Panamą oraz pierwsze miejsce w Grupie L na Mistrzostwach Świata 2026. Mimo wygranej, forma zespołu wciąż budzi obawy. Gole Jude'a Bellinghama i Harry'ego Kane'a padły dopiero po przerwie.
Problematyczna była postawa drużyny w pierwszej połowie, gdy zmiany personalne Thomasa Tuchela nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Pojawiły się wątpliwości, czy zespół sprosta wyzwaniom fazy pucharowej.
Dodatkowo Anglia musi radzić sobie z kontuzją Reece'a Jamesa, co stanowi poważne ograniczenie w kontekście kolejnych meczów.
Anglia przygotowuje się do starcia z ekipą z trzeciego miejsca. Najprawdopodobniej zmierzy się z Senegalem, choć wiele zależy od wyników meczów DR Konga z Uzbekistanem.
W innym meczu tej grupy Chorwacja wygrała z Ghaną 2:1, co dało jej drugą pozycję w tabeli.
Źródło: CaughtOffside