Ansu Fati opuścił boisko po około kwadransie meczu AS Monaco z Lille. Hiszpan doznał urazu uda, a jego zespół zremisował 1:1 w 8. kolejce Ligue 1. Monaco nie przekazało jeszcze informacji o diagnozie ani przewidywanym czasie absencji.
W miejsce Fatiego wszedł Mathys Detourbet. W pomeczowej wypowiedzi opublikowanej przez AS Monaco trener Filipe Luís podkreślił znaczenie tej straty: „Straciliśmy Ansu”. Szkoleniowiec wskazał, że po zejściu Hiszpana Monaco nie potrafiło odpowiednio wykorzystać piłki w ataku.
Fati znów musi czekać
Na razie można mówić jedynie o podejrzeniu urazu tylnej części uda. Zakres problemu pozostaje nieznany, dlatego nie ma podstaw do wskazywania konkretnej daty powrotu. Ostateczna ocena będzie możliwa po badaniach.
Fati niedawno wrócił do gry po wcześniejszych problemach zdrowotnych. Wcześniej opisywaliśmy jego powrót do kadry Monaco, a kilka dni przed spotkaniem z Lille zdobył bramkę w zwycięstwie nad Freiburgiem w Lidze Konferencji. Tym razem jego występ zakończył się bardzo szybko.
Monaco wyrównało po przerwie za sprawą Edana Diopa i miało przewagę w końcówce, lecz nie zdołało sięgnąć po trzy punkty. Dla klubu najbliższe dni będą ważne nie tylko ze względu na przygotowania do następnego meczu, ale również na ocenę stanu zdrowia Fatiego.