W AC Milan nadchodzi czas zmian. Nowy trener, Ruben Amorim, postanowił dać Ardoronowi Jashariemu prawdziwą szansę na odbudowę kariery w klubie po nieudanym pierwszym sezonie.
Amorim, nowo mianowany szkoleniowiec Milanu, ma zamiar włączyć Jashariego do swojego planu na zespół, dając mu możliwość pokazania się z jak najlepszej strony. Portugalczyk chce uniknąć pochopnych decyzji i pozwolić zawodnikowi na pokazanie pełni swoich umiejętności.
Szwajcarski pomocnik, który dołączył do Milanu z Club Brugge za 34 miliony euro, zmagał się z kontuzjami, które ograniczyły jego czas gry w Serie A. W minionych rozgrywkach zanotował tylko 14 występów, nie zdobył ani jednej bramki, ale teraz ma szansę na zmianę tej sytuacji.
Jashari, mimo trudności, nie zamierza się poddawać. Jest zdeterminowany, aby walczyć o miejsce w podstawowej jedenastce, zwłaszcza że zmiana trenera oznacza nowe zasady gry w zespole. Bez presji starej hierarchii, ma szansę na świeży start.
Dodatkową okazją może być ewentualny transfer Adriena Rabiota do Napoli, co otworzy przestrzeń w środku pola dla Jashariego. To potencjalnie większe szanse na regularne występy.
Mimo słabszej pozycji w Milanie, Jashari zdołał wystąpić na Mistrzostwach Świata, gdzie zagrał w 1/8 finału przeciwko Kolumbii. Teraz musi udowodnić swoją wartość w codziennej rywalizacji pod wodzą nowego szkoleniowca.
Źródło: Gazzetta dello Sport