Arsenal wkracza do gry o Sandro Tonaliego, sprawdzając, na jakich warunkach może pozyskać tego kluczowego pomocnika Newcastle. Londyńczycy, świeżo po triumfie w Premier League, widzą w nim idealne wzmocnienie środka pola.
Newcastle wycenia Tonaliego na ponad 100 milionów funtów, co natychmiast ustala wysoką poprzeczkę negocjacyjną. Arsenal z kolei jest jednym z głównych zainteresowanych jego transferem, widząc w nim klucz do budowy jeszcze silniejszej drużyny pod wodzą Mikela Artety.
W zmianie sytuacji udział ma Manchester United, wycofując się z wyścigu po Tonaliego z powodu wysokich kosztów transferu oraz kontraktu zawodnika.
„Ogólny koszt — zarówno opłata transferowa, jak i wynagrodzenie — jest uważany za zbyt wysoki na ten moment.” - powiedział Fabrizio Romano.
Oferta powyżej 100 milionów funtów to dla Arsenalu istotna decyzja. Czy Tonali stanie się ich priorytetowym wzmocnieniem? Jednocześnie Manchester City też wyraża zainteresowanie, choć skupiają się bardziej na Elliot Andersonie.
„Tonali mógłby być opcją dla Manchester City, chociaż ich obecny fokus jest na Elliot Andersonie.” - dodał Romano.
Podsumowując, kluczowe fakty to kontakt Arsenalu z Newcastle i początkowa cena Tonaliego, która przekracza 100 mln funtów. Te dwa elementy wyznaczą dalszy kierunek rozmów oraz ich konsekwencje dla obu klubów.
Źródło: Fabrizio Romano