Arsenal i Manchester United interesują się Eli Juniorem Kroupim z Bournemouth. Klub nie zamierza jednak sprzedawać napastnika w styczniu.
TEAMtalk przekazał, że oba kluby pytały o zdrowie i dostępność 20-latka. Kroupi wrócił do gry w meczu, w którym Bournemouth wygrało z Manchesterem United 3:0. Wszedł na boisko z ławki rezerwowych.
Powrót po kontuzji
Kroupi doznał w lipcu złamania kości śródstopia i przeszedł operację. W poprzednim sezonie zdobył 13 bramek w Premier League. Był to jego pierwszy sezon w angielskiej ekstraklasie.
Latem zawodnikiem interesowały się także Chelsea, Tottenham Hotspur, Paris Saint-Germain i Barcelona. Powrót do gry sprawił, że jego przyszłość znów jest obserwowana przez czołowe kluby.
„Ma dobre nastawienie i jest wyjątkowym zawodnikiem”, powiedział Marco Rose.
Marco Rose wypowiedział te słowa przed spotkaniem z Manchesterem United. Trener zapowiadał, że Kroupi może dostać kilka minut. Bournemouth potwierdziło później jego obecność w kadrze meczowej.
Transfer dopiero latem?
Kontrakt napastnika obowiązuje do 2030 roku. Bournemouth nie chce osłabiać zespołu w środku sezonu i uważa Kroupiego za ważnego zawodnika w planach Rose’a.
Arsenal i Manchester United będą więc monitorować jego występy. Do ewentualnych rozmów może dojść po zakończeniu sezonu, jeśli Francuz wróci do formy, którą prezentował przed kontuzją.