Arsenal rozważy transfer Erlinga Haalanda, jeżeli Manchester City zostanie zdegradowany z Premier League. Na razie nie ma oferty ani potwierdzonych rozmów.
Według FootballTransfers klub z Londynu jest gotowy na poważne działania, ale dopiero po zakończeniu postępowania dotyczącego Manchesteru City. Raport wskazuje, że zespół uznano za winny 114 z 115 zarzutów. City nadal kwestionuje oskarżenia, a kara nie została ogłoszona. FootballTransfers podał, że źródło serwisu ocenia sprawę jednoznacznie: "Arsenal bez żadnych wątpliwości podjąłby poważną próbę sprowadzenia Erlinga Haalanda na Emirates".
Transfer zależny od decyzji w sprawie City
Ewentualna relegacja mogłaby wpłynąć na przyszłość najważniejszych piłkarzy Manchesteru City. Haaland jest związany z klubem od 2022 roku, dlatego jego dostępność zależałaby przede wszystkim od ostatecznej kary oraz dalszego statusu zespołu.
Arsenal ma być gotowy na duże zobowiązanie finansowe. Nie ustalono jednak kwoty transferu, a żaden ruch nie został potwierdzony. Londyński klub monitoruje sytuację i może wejść do rozmów dopiero po rozstrzygnięciu postępowania.
Możliwe sankcje dla Manchesteru City
Wśród rozważanych kar wymienia się odjęcie punktów oraz relegację. Nie oznacza to jeszcze, że Manchester City opuści najwyższą klasę rozgrywkową. Klub ma nadal bronić się przed zarzutami.
W efekcie transfer Haalanda do Arsenalu pozostaje hipotezą. Najpierw musi zostać ogłoszona kara dla Manchesteru City, a dopiero później rynek pokaże, czy pojawią się konkretne oferty.