Arsenal powiększył przewagę nad Manchesterem City do sześciu punktów. Jamie Redknapp uważa, że londyńczycy są obecnie poza zasięgiem rywali. Jako ich najgroźniejszego konkurenta wskazał Brighton.
Zespół prowadzonego przez Mikela Artetę Arsenalu wygrał 1:0 z Hull City. Gola strzelił Martin Ødegaard. City przegrał natomiast 1:3 z Nottingham Forest. Była to jego trzecia ligowa porażka z rzędu.
W rozmowie dla Sky Sports Redknapp powiedział: „Naprawdę nie widzę obecnie niczego poza tym, że Arsenal ucieknie z tym tytułem”.
Arsenal ma na koncie dziewięć zwycięstw w dziesięciu kolejkach. W tym czasie stracił pięć bramek. Redknapp przyznał, że do końca sezonu pozostało dużo czasu, ale obecna różnica jakości między liderem a rywalami jest jego zdaniem wyraźna.
Brighton zaskoczył Redknappa
Były piłkarz nie wskazał jako głównego rywala Manchesteru City, Liverpoolu ani Chelsea. Wybrał Brighton. Zespół zajmował trzecie miejsce i miał 19 punktów po dziewięciu meczach. W niedzielę czekało go spotkanie z Brentfordem.
„Jeśli spojrzeć na tabelę, to właśnie Brighton jest obecnie zespołem, który można wskazać. Na początku sezonu nigdy bym tego nie powiedział”, dodał Redknapp.
Brighton wygrał już w tym sezonie z Arsenalem i Manchesterem City. Wyniki te wzmacniają argument, że zespół może być dla lidera trudniejszym rywalem niż sugerowałaby jego pozycja w hierarchii angielskiego futbolu.
City potrzebuje serii zwycięstw
Manchester City stracił dziewięć punktów w trzech kolejkach. Arsenal wykorzystał ten moment i zbudował bezpieczniejszą przewagę.
Rywalizacja o tytuł nie jest jednak zamknięta. Po przerwie reprezentacyjnej Arsenal zagra bezpośrednio z City. To spotkanie będzie pierwszą okazją dla zespołu z Manchesteru, by zmniejszyć stratę.