AS Monaco nie zmienia modelu szkolenia. Sébastien Muet, dyrektor akademii klubu, powiedział w rozmowie z Get French Football News, że akademia pozostaje częścią klubu niezależnie od problemów finansowych Ligue 1.
"Akademia istnieje tutaj od 50 lat. Przez 50 lat była w centrum projektu" - podkreślił Muet. Monaco nie zaczęło stawiać na młodzież dopiero po spadku przychodów z praw telewizyjnych. To element planu ekonomicznego i klubowej kultury.
Władze akademii chcą rozwijać zawodników stopniowo. Sam występ w pierwszym zespole nie oznacza jeszcze, że piłkarz jest gotowy na stałe miejsce w drużynie. Muet wskazał na znaczenie przygotowania fizycznego, zasad gry oraz zarządzania emocjami.
Monaco rozwija również międzynarodowy profil akademii. Około 23 procent zawodników otrzymało powołania do reprezentacji. Klub zakłada, że w przyszłości 30 procent pierwszego zespołu będą tworzyć wychowankowie.
Ścieżkę rozwoju uzupełniają Groupe Élite i współpraca z Cercle Brugge. Młodzi zawodnicy mogą dzięki temu przejść przez kolejne etapy bez presji natychmiastowego sukcesu. Dla Monaco akademia jest długoterminową inwestycją, a nie rozwiązaniem użytym wyłącznie w czasie kryzysu.