Atlético Madryt rozpocznie zmagania w fazie grupowej Ligi Mistrzów meczem z Liverpoolem. W środowym spotkaniu nie zagrają dwie kluczowe postacie ofensywy madryckiego zespołu. Alexander Sørloth i Arnau Ortiz nie pojawią się na boisku, co stanowi wyzwanie dla trenera Diego Simeone.
Alexander Sørloth, dotąd nieobecny w obecnym sezonie z powodu urazu mięśniowego, wciąż nie powrócił do pełni formy i nie trenował z drużyną. Drugi brakujący zawodnik, Arnau Ortiz, pauzuje z powodu kary nałożonej dwa lata temu, podczas jego występów w Śląsku Wrocław.
Kara Ortiza za mecz ze Śląskiem Wrocław
Ortiz został wyrzucony z boiska podczas rewanżowego spotkania Śląska Wrocław z FC St. Gallen w 2024 roku. Wchodząc na boisko w dogrywce, zobaczył dwie żółte kartki. Pierwszą za próbę wymuszenia rzutu karnego, drugą za protesty. Po tej sytuacji Śląsk stracił przewagę, a Ortiz nie zagrał już w tamtej kampanii europejskiej. Kara jest teraz egzekwowana w nowym klubie, Atlético Madryt.
Diego Simeone przed trudnym zadaniem
Nieobecność Sørlotha i Ortiza zmusza trenera Simeone do zmiany strategii ofensywnej w starciu z Liverpoolem. W kontekście wymagającego rywala każda dodatkowa opcja mogła być cennym ułatwieniem. Ostateczny skład drużyny i ustawienie w ataku zostaną ogłoszone przed meczem, co będzie testem dla rezerwowych zawodników i ich elastyczności.
Liverpool rozpoczyna europejską kampanię u siebie, a Atlético bez dwóch kluczowych graczy staje przed dużym wyzwaniem w walce o punkty na Anfield.