FC Augsburg uległ SV Elversberg 3:4 w 6. kolejce Bundesligi. Spotkanie zakończyło się po siedmiu golach i trzech rzutach karnych.
„Można naprawdę czerpać przyjemność z oglądania naszych meczów, bo zawsze coś się dzieje. Ale w Elversbergu było po prostu za dużo dramatu”, powiedział trener Manuel Baum.
Augsburg przegrywał 0:3. Fabian Rieder zdobył bramkę przed przerwą. Po zmianie stron rzuty karne wykorzystali Michael Gregoritsch i Mert Kömür. Elversberg odpowiedział czwartym golem, a Augsburg nie zdołał doprowadzić do remisu.
Zespół Bauma strzelił w tym sezonie 16 goli. To drugi wynik w lidze, wspólnie z Bayerem Leverkusen i RB Lipsk. Augsburg zajmuje dziesiąte miejsce.
Następny mecz z Unionem
24 października Augsburg zagra u siebie z Unionem Berlin. Rywal jest 17. w tabeli i w dwóch ostatnich spotkaniach zachował czyste konto.
Baum oczekuje poprawy w defensywie i większej regularności. Augsburg potrafi zdobywać bramki, ale traci punkty, gdy nie utrzymuje koncentracji przez cały mecz.