FC Barcelona próbowała pozyskać Lautaro Martíneza w sierpniu. Joan Laporta przyznał, że osobiście zadzwonił do prezesa Interu Giuseppe Marotty. Odpowiedź była jednoznaczna. Szczegóły podał w wywiadzie dla „Corriere dello Sport”.
"To niesamowity piłkarz, nie zamierzaliśmy pozwolić mu się wymknąć. Zadzwoniłem więc do prezesa Marotty, a on powiedział mi, że zawodnik nie jest na sprzedaż." - powiedział Laporta.
Prezes Interu nie dopuścił do rozpoczęcia negocjacji. Laporta uszanował stanowisko włoskiego klubu i nie kontynuował rozmów.
Kilka dni wcześniej Deco wyjaśniał, dlaczego Barcelona wycofała się z tego pomysłu. Nowa wypowiedź pokazuje, że w sprawę zaangażował się także sam prezes katalońskiego klubu.
🚨🔵🔴 Barcelona president Laporta: “I’ve tried in every way to get Lautaro Martínez in August”.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) September 30, 2026
“He’s an excellent striker, we wanted him at Barça. I personally called Inter president Marotta and he immediately stopped me: no chance”.
“He was not for sale and I respect Inter… pic.twitter.com/lFm6HR2LTR
Lautaro pozostał w Interze. Barcelona nie doprowadziła do formalnej oferty, ponieważ Inter od początku nie planował sprzedaży swojego kapitana.