Hansi Flick prowadzi Barcelonę do wygranej nad Atletico Madryt 2-1 na stadionie Metropolitano. Robert Lewandowski zapewnia triumf w 87. minucie, a przeciwnicy kończą mecz w osłabieniu.
Spotkanie odbyło się w sobotni wieczór i było czwartą z sześciu zaplanowanych konfrontacji obu drużyn. Konflikt Lamine'a Yamala z trenerem bramkarzy, Jose Ramonem de la Fuente, nie wpłynął na koncentrację zespołu. Diego Simeone, trener Atletico, wprowadził dwóch nowych pomocników, próbując wzmocnić skład.
Antoine Griezmann był zmotywowany na mecz z dawnym klubem, podkreślając: "Czuję się jak mój syn, gdy budzi się o 6 i mecz jest o 11. Chcę się cieszyć". Hansi Flick, mimo zwycięstwa, zaznaczył: "Jesteśmy zadowoleni, ale nie będziemy świętować za bardzo".
🚨 EXCLUSIVA @10JoseAlvarez 🚨
— El Chiringuito TV (@elchiringuitotv) April 6, 2026
💥 "Flick considera que hay que cerrar la eliminatoria este miércoles en el Camp Nou".
😰 "En el Barça temen que la vuelta en el Metropolitano sea muy dura... por la intensidad". pic.twitter.com/pOlFZXfNIS
Barcelona nie zamierza spoczywać na laurach, mając w perspektywie rewanż na Metropolitano. Flick wskazuje, że kluczowe będzie zakończenie rywalizacji w środowym rewanżu na Camp Nou.
Źródło: Football España