Barcelona przegrała 0:1 z Alaves w swoim pierwszym meczu po zdobyciu mistrzostwa La Liga. Mecz stał się testem szerokości kadry Katalończyków po dokonaniu dużych zmian przez trenera.
Jedyną bramkę zdobył Ibrahim Diabate w doliczonym czasie pierwszej połowy. To trafienie przerwało serię 11 kolejnych zwycięstw Barcelony.
Hansi Flick dokonał ośmiu zmian w porównaniu do składu z El Clasico. Niemiecki szkoleniowiec wyjaśnił, że remanent w składzie miał na celu dać szansę zawodnikom, którzy wcześniej grali mniej.
Flick dodał, że pomimo przegranej, był zadowolony z postawy zawodników. Plany związane z osiągnięciem 100 punktów nie powiodły się, ale widział wiele pozytywów w grze zespołu.
Debiutantem w meczu był Alvaro Cortes, którego Flick wyróżnił za pewność siebie i solidne występy na treningach. Zaznaczył, że młodzi gracze prezentują wartość dodaną dla zespołu.
Na uwagę zasługuje także powrót Wojciecha Szczęsnego do składu. Polski bramkarz zagrał po raz pierwszy od sześciu miesięcy. Decyzja wynikała z napiętego terminarza i potrzeby odpoczynku dla Joana, który ma wystąpić w dwóch kolejnych spotkaniach.
Źródło: Diario AS