Real Madryt doświadczył bolesnej porażki 2-1 z Bayernem Monachium na własnym stadionie w Lidze Mistrzów. Choć Kylian Mbappe dał nadzieję na pozytywne zakończenie meczu, drużyna Alvaro Arbeloa musi poprawić swoją grę przed rewanżem.
Drużyna z Bawarii zdominowała początek spotkania na Bernabeu, prowadząc 2-0 po trafieniach Luisa Diaza i Harry'ego Kane'a. Gdy wydawało się, że kontrolują mecz, Toni Kroos, były zawodnik Realu, zauważył, że Bayern zaczął się cofać, dając Królewskim szansę na atak. Kroos mówił, że 0-2 powinno zamknąć mecz mentalnie, ale takie cofnięcie się Bayernu dało Realowi szansę na odpowiedź. Mbappe zdobył wtedy dla Realu bramkę, która może być kluczowa w walce o awans.
Nie można zapomnieć o roli Manuela Neuera, który był pewny w obronie bramki Bayernu. Kroos ocenił go jako najlepszego bramkarza wszech czasów. Przed zespołem Arbeloi trudne zadanie - rewanż na Allianz Arenie w Monachium już w środę.
Spotkanie na Allianz zapowiada się jako intensywna rywalizacja. Czy Real zdoła odrobić straty i pokonać Bayern na ich terenie? Kluczowa będzie forma Mbappe oraz taktyka przygotowana przez Arbeloa.
Źródło: Football España, Marca