Benfica może w kolejnych miesiącach otrzymać nowe zapytania w sprawie Vangelisa Pavlidisa. Napastnik jest obserwowany przez Tottenham i Aston Villę, a jego celem pozostaje gra w Premier League. Tak wynika z artykułu A Bola.
Vangelis Pavlidis latem nie zmienił klubu. Benfica otrzymywała sygnały z rynku, między innymi od Tottenhamu i Aston Villi, lecz Marco Silva uznał greckiego napastnika za ważnego zawodnika zespołu.
Kontrakt do 2029 roku
Pavlidis ma umowę ważną do 2029 roku. Znajduje się w niej klauzula odejścia w wysokości 100 milionów euro. Benfica nie musi więc sprzedawać zawodnika za kwotę niższą od własnych oczekiwań.
W poprzednim sezonie napastnik zdobył 30 goli i zaliczył pięć asyst w 53 meczach. W aktualnych rozgrywkach ma 14 bramek oraz trzy asysty w 13 spotkaniach.
„Zawsze wydawał mi się dobrym zawodnikiem, ale nie spodziewałem się, że będzie tak dobry w Benfice i strzeli tak wiele goli”, powiedział Wim Kieft.
Pavlidis czeka na zgodę klubu
Grecki zawodnik preferuje transfer do Anglii. Jednocześnie jasno komunikuje, że nie odejdzie bez zgody Benfiki, a ewentualna oferta musi być korzystna dla obu stron.
Tottenham może wrócić do rozmów, jeśli zmieni się jego sytuacja kadrowa w ataku. Aston Villa ma obecnie kilku napastników, dlatego jej zainteresowanie będzie zależało od decyzji klubu w kolejnych oknach. Na ten moment nie ma finalnej oferty ani porozumienia.