Legia Warszawa zdobyła cenne trzy punkty, pokonując na wyjeździe Bruk-Bet Termalicę Nieciecza 1:0. Choć podopieczni Marka Papszuna nie zagrali porywająco, to minimalistyczna taktyka przyniosła skutek. Rafał Adamski zapewnił zwycięskiego gola, a defensywa Legii solidnie spisywała się przez cały mecz.
Przełomowy moment: gol Adamskiego
Decydująca akcja miała miejsce w 19. minucie. Kamil Piątkowski precyzyjnie dośrodkował z bocznej strefy, a Rafał Adamski wykorzystał swoją przewagę w powietrzu, zdobywając jedyną bramkę meczu. Legia od tego momentu skupiła się na defensywnym utrzymaniu przewagi, umiejętnie kontrolując przebieg gry i wyczekując na błędy przeciwnika.
Legia prowadzi w Niecieczy! Rafał Adamski otwiera wynik spotkania 💪
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 10, 2026
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/9sjues0gV6
Termalica nieskuteczna
Mimo kilku obiecujących prób, Bruk-Bet Termalica nie zdołała przełamać obrony Legii. Kilka niebezpiecznych strzałów po stałych fragmentach gry stwarzało zagrożenie, ale Ottó Hindrich - bramkarz Legii - był nie do pokonania. W 32. minucie Sergio Guerrero miał szansę na wyrównanie, lecz jego uderzenie trafiło w słupek.
Bramkarz na medal: Ottó Hindrich
Ottó Hindrich zasłużył na miano bohatera meczu. Skutecznie interweniował przy licznych dośrodkowaniach i strzałach gospodarzy, zachowując czyste konto. Jego pewna postawa w bramce dała Legii spokój w defensywie i utrudniła jakiekolwiek próby zbudowania akcji przez Termalicę.
Konsekwencje dla obu drużyn
Dzięki zwycięstwu Legia utrzymuje presję na czołówce tabeli i wciąż walczy o możliwość gry w europejskich pucharach. Dla Termalici porażka oznacza dalsze kłopoty — drużyna wciąż zajmuje miejsce na dnie Ekstraklasy, a brak skuteczności może przyczynić się do utraty statusu ekstraklasowicza.
Składy
Gospodarze: Adrián Chovan – Isik Gabriel, Miłosz Matysik, Arkadiusz Kasperkiewicz, Artem Putivtsev, Damian Hilbrycht – Rafał Kurzawa, Sergio Guerrero, Maciej Ambrosiewicz – Kamil Zapolnik, Ivan Durdov.
Goście: Ottó Hindrich – Kamil Piątkowski, Rafał Augustyniak, Radovan Pankov – Kacper Chodyna, Bartosz Kapustka, Juergen Elitim, Damian Szymański, Patryk Kun – Jean-Pierre Nsame, Rafał Adamski.
Warto przeczytać: