Borussia Mönchengladbach wygrała z VfB Stuttgart 3:2 i zakończyła serię sześciu porażek w Bundeslidze. Sky Sport przytoczył słowa dyrektora sportowego Rouvena Schrödera, który zachwycał się występem Waela Mohyi.
Stuttgart objął prowadzenie po golu Ermedina Demirovicia, ale odpowiedź gości była szybka. Joe Scally wyrównał efektownym strzałem piętą, a po przerwie Gladbach odwróciła wynik.
W 51. minucie Mohya asystował przy trafieniu Shuto Machino. Kwadrans później 17-latek sam wpisał się na listę strzelców. Demirović zmniejszył stratę w końcówce, lecz gospodarze nie doprowadzili do remisu.
Schröder zwrócił uwagę na odwagę młodego zawodnika.
„Trudno uwierzyć, jak odważnie rusza z piłką i jak bezczelnie gra. Czapki z głów za ten występ”, powiedział dyrektor sportowy.
Pierwsze punkty i koniec presji
Zwycięstwo ma dużą wartość dla zespołu Alexandra Blessina. Gladbach uniknęła siódmej porażki na starcie i może przygotowywać się do kolejnego meczu z większym spokojem.
Teraz przed Borussią spotkanie Pucharu Niemiec z Karlsruher SC. Dopiero ten mecz pokaże, czy wyjazdowa wygrana ze Stuttgartem rozpoczęła trwałą poprawę wyników.