Bruno Fernandes skomentował porażkę Manchesteru United z Como 1:4 w 3. kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Kapitan zespołu wskazał na konieczność odcięcia się od przeszłości.
„Wszyscy w klubie muszą zrozumieć, że to już nie jest to samo. Nie jesteśmy już w przeszłości i musimy patrzeć w przyszłość”, powiedział Fernandes w rozmowie z Sky Sport Italia.
Fernandes ocenił, że Manchester United miał problemy z utrzymaniem piłki i grą na połowie przeciwnika. Zwrócił uwagę na pressing Como oraz przestrzenie między liniami, które wykorzystywali gospodarze.
Wcześniejszy raport z meczu Como z Manchesterem United wskazywał na przewagę gospodarzy w organizacji gry. Po spotkaniu Fernandes potwierdził, że ten element był jednym z głównych problemów jego drużyny.
Trener Michael Carrick nie zgodził się z całą oceną kapitana. Przyznał jednak, że zespół jest obecnie daleko od najlepszego poziomu. Kolejne mecze pokażą, czy United poprawi organizację gry i intensywność.