Gilles Grimandi, były skaut Arsenalu, opowiedział o zmianach w rekrutacji piłkarzy. Jego zdaniem dane mają dziś większy wpływ na decyzje niż opinia człowieka obserwującego mecz. Rozmowę opublikował Get French Football News 28 października 2026 roku.
Grimandi uważa, że skauting zmienił się najbardziej w ciągu ostatnich 15 lat. Kluby wcześniej identyfikują młodych zawodników, a następnie wykorzystują statystyki fizyczne i inne dane do określenia profilu potrzebnego w danym projekcie.
„Dane wyprzedziły ludzkie oko. Stały się znacznie ważniejsze i mają większy wpływ na ostateczną decyzję niż opinia skauta” powiedział były skaut Arsenalu. Jednocześnie podkreślił, że narzędzia nie usunęły z rekrutacji niepewności.
Giroud przekroczył oczekiwania
Grimandi pracował przy ocenie francuskich zawodników, w tym Oliviera Girouda. Jak zaznaczył, jego głos był tylko częścią szerszej dyskusji przed transferem napastnika do Arsenalu.
„Zawsze uważałem Girouda za skutecznego zawodnika, ale nie sądziłem, że osiągnie poziom, na który ostatecznie wszedł. Mógł znaleźć miejsce w każdym składzie i dawał inny profil niż gracze, których już mieliśmy” wspominał Grimandi. Dodał, że Giroud zaskakiwał, dostosowując się do kolejnych poziomów kariery.
Nie docenił Ribéry'ego
Były skaut AS Monaco przyznał również, że nie przewidział rozwoju Francka Ribérego. Oglądał go w Metz około dziesięciu razy, ale uznał, że skrzydłowy może nie utrzymać się na najwyższym poziomie.
„Pojechałem oglądać go dziesięć razy i mimo to go przegapiłem. Nie uwierzyłem w niego, a zobaczcie, co później osiągnął” powiedział Grimandi. Według niego ocena zawodnika wymaga przewidywania jego rozwoju, a na ten proces wpływają czynniki trudne do zmierzenia.
Grimandi nadal opiera się przede wszystkim na doświadczeniu z boiska, instynkcie i wyczuciu. Dane są dla niego ważnym narzędziem, ale nie zastępują całkowicie oceny człowieka.