Dani Ceballos zaskoczył wszystkich swoją decyzją. Zwrócił się do menedżera Álvaro Arbeloę, żeby go nie uwzględniał w dalszych planach. Efekt? Brak Ceballosa w składzie na mecz z Realem Betis.
Ten 29-letni zawodnik najwyraźniej stracił cierpliwość w Realu Madryt. Jak sam przyznał: "Poprosiłem trenera, by nie miał ze mną kontaktu". Wszystko wskazuje na to, że jego przygoda z klubem dobiega końca. Prośba o wykluczenie z kadry to znak, że sprawa jest poważna.
Koledzy z drużyny widzą go jako zawodnika, który pożegnał się już z klubem. Choć dla kibiców taka decyzja może być niespodzianką, to w szatni Realu mówiło się o tym od dawna.
Źródło: Marca