Po zwycięstwie 5:2 nad Udinese Roma szykuje się do wyjazdu na mecz z Manchesterem United. Bryan Cristante w rozmowie z DAZN studził emocje przed spotkaniem w Lidze Mistrzów.
Cristante jasno ocenił klasę rywala. „Tak, ale to wciąż Manchester United. To silny zespół, w którym jest wielu jakościowych zawodników. Na ich stadionie będzie bardzo trudno, bo będą chcieli dobrze wypaść i na pewno się odbudować”, zaznaczył Cristante.
Jasny cel Romy przed hitem
Manchester United podejmie Romę 3 listopada 2026 roku. Rzymianie przystąpią do tego meczu po bardzo skutecznym występie w Serie A, lecz w Anglii czeka ich zupełnie inny rodzaj presji.
Doświadczony pomocnik wskazał, czego oczekuje od zespołu. „Pojedziemy tam i spróbujemy wywieźć korzystny wynik, jak zawsze. Myślimy o każdym meczu osobno, a pozytywny rezultat byłby bardzo ważny dla naszej pozycji w Lidze Mistrzów”, powiedział.
Cristante mówił też o źródłach dobrej dyspozycji Romy. Jego zdaniem zespół tworzy wiele okazji i przekłada je na gole, co ułatwia zdobywanie punktów. Po wygranej z Udinese ofensywa Romy będzie jednym z najważniejszych argumentów przed spotkaniem na Old Trafford.
Wypowiedź pomocnika nie pozostawia wątpliwości: Roma wierzy w swoje możliwości, ale do Manchesteru pojedzie z respektem. O wyniku zdecyduje to, czy goście utrzymają skuteczność i koncentrację przeciwko zespołowi, który będzie szukał odpowiedzi przed własną publicznością.