Dejan Kulusevski pojedzie z Tottenhamem na mecz z Manchesterem United, ale nie jest jeszcze gotowy do gry. Klub potwierdził to w oficjalnym komunikacie. Spotkanie odbędzie się w ramach Premier League, a Roberto De Zerbi nie podał terminu powrotu zawodnika.
Szwed wrócił do treningów z drużyną po urazie kolana, który wykluczył go z gry w kwietniu 2025 roku. Tottenham nadal ocenia jego postępy z tygodnia na tydzień.
Numer dziesięć zamiast skrzydła?
De Zerbi powiedział w rozmowie z Football London, że rozważa ustawianie Kulusevskiego jako ofensywnego pomocnika.
„Skrzydłowy albo numer dziesięć. Wolę go jako numer dziesięć, ale Kulusevski to piłkarz, który może grać wszędzie”, stwierdził trener.
Po powrocie Kulusevski może otrzymać bardziej centralną rolę. Na prawym skrzydle Tottenham ma obecnie innych zawodników, a De Zerbi chce korzystać z uniwersalności Szweda.
Szkoleniowiec podkreślił: „Pracuje bardzo dobrze i uważam, że Deki jest przykładem dla wszystkich”. Na debiut po rehabilitacji będzie musiał jeszcze poczekać.