Gianluigi Donnarumma po meczu Liverpoolu z Manchesterem City ruszył w stronę kibiców gospodarzy. Bramkarza zatrzymali członkowie sztabu.
Manchester City wygrał na wyjeździe z Liverpoolem 3:0. Gole strzelili Erling Haaland, Jérémy Doku i Rayan Cherki.
Po końcowym gwizdku kibice mieli kierować w stronę piłkarzy City okrzyki „cheats”. Gianluigi Donnarumma odwrócił się przy tunelu i ruszył w kierunku trybun. Reakcję zawodnika przerwali pracownicy klubu.
„Donnarumma nie jest zadowolony, że nazwano go oszustem…”, napisano przy nagraniu konta Anything Liverpool.
Donnaruma not happy about being called a cheat…
— Anything Liverpool (@AnythingLFC_) October 12, 2026
Only the start buddy pic.twitter.com/JwX3DjSVlk
Manchester City wykorzystał grę w przewadze
Mecz Premier League zmienił się po czerwonej kartce dla Ryana Gravenbercha w 62. minucie. Pomocnik Liverpoolu otrzymał drugą żółtą kartkę.
City zdobyło wszystkie trzy bramki po tym zdarzeniu. W oficjalnej relacji klubu Haaland powiedział: „Pokazaliśmy niesamowity charakter, od Gigi z tyłu aż po przód”.
Donnarumma wcześniej obronił kilka strzałów gospodarzy. Po sześciu kolejkach Manchester City ma komplet punktów.