Donyell Malen wyjaśnił powody odejścia z Aston Villi. W rozmowie z „Corriere dello Sport” powiedział, że decyzja należała do niego.
„To ja chciałem odejść. Chciałem grać, być częścią zespołu, w którym mógłbym występować w każdy weekend i odgrywać ważną rolę”, powiedział napastnik Romy.
Malen nie czuł się wówczas ważnym zawodnikiem Aston Villi. Teraz uważa, że zmiana klubu była najlepszym rozwiązaniem.
Napastnik Romy z ważnymi golami
W Romie Holender dostał większe zaufanie. W wywiadzie podkreślił, że znalazł właściwe miejsce oraz ludzi, którzy pomagają mu grać na wysokim poziomie. Jego pierwszy mecz w nowych barwach zakończył się hat-trickiem.
14 października Malen strzelił dwa gole przeciwko Realowi Madryt. Roma prowadziła 3:1, lecz ostatecznie przegrała 3:4 w 2. kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Po meczu opisano również reakcję na końcowy wynik.
W rozmowie Malen odniósł się także do pracy z Gian Piero Gasperinim. To właśnie w tym systemie napastnik otrzymał pozycję, w której czuje się najlepiej.