Eberechi Eze został zmieniony w przerwie spotkania Nottingham Forest z Arsenalem. Po wygranej 1:0 Paul Merson ocenił w materiale Sky Sports, że Anglik nie może liczyć w Londynie na taką samą swobodę jak wcześniej.
To drugi tego dnia sygnał ostrzegawczy dla Eze. Wcześniejszy tekst FutbolPlus przedstawiał opinię Alana Pardewa o możliwej ławce rezerwowych. Merson wskazał natomiast na różnicę w odpowiedzialności między Arsenalem i Crystal Palace.
Mikel Arteta dał Eze szansę od początku, lecz po 45 minutach wprowadził za niego Noni Madueke. Rezerwowy przesądził o wyniku w 80. minucie, zdobywając jedynego gola meczu.
„Eberechi Eze jest świetnym przykładem. To zupełnie inna gra”, powiedział Paul Merson.
Dlaczego Eze ma problem?
W Crystal Palace ofensywa była częściej podporządkowana Eze. W Arsenalu musi dzielić piłkę i zadania z innymi zawodnikami, między innymi Bukayo Saką, Martinem Ødegaardem i Declanem Rice'em.
Merson zwrócił uwagę, że na tym poziomie liczy się także dyscyplina taktyczna. Eze musi więc pokazać, że potrafi regularnie pomagać zespołowi bez piłki i wykorzystywać momenty, w których dostaje ją w ataku. Zwycięstwo Arsenalu nie usunęło pytań o jego pozycję w drużynie.