Elyaz Zidane zabrał głos w sprawie presji związanej z rodzinnym nazwiskiem. W wywiadzie dla „Le Parisien” opowiedział o porównaniach z ojcem i wsparciu otrzymywanym poza boiskiem.
20-letni obrońca latem przeszedł do Red Star z Betisu. Klub jest drugi w tabeli Ligue 2. Zidane rozpoczął siedem z ośmiu pierwszych meczów w podstawowym składzie.
Presja związana z nazwiskiem
„Jestem oceniany surowiej niż inni”, powiedział zawodnik, wskazując na najtrudniejszy element związany z byciem synem piłkarskiej legendy.
Elyaz zaznaczył, że ta sytuacja ma również pozytywne strony. Najważniejsze pozostają jednak rozwój i możliwość pracy bez ciągłej uwagi ze strony otoczenia.
„Najważniejsze jest móc się rozwijać bez ciągłej uwagi na sobie”, dodał.
Wsparcie ojca
Rozmowy z ojcem dotyczą taktyki, elementów do poprawy i dalszego rozwoju. Elyaz otrzymuje również porady dotyczące diety, regeneracji oraz zachowania poza boiskiem.
Zawodnik chce budować karierę niezależnie od rodzinnego nazwiska. Regularna gra w Red Star daje mu do tego najlepszą możliwość. Kolejnym celem jest utrzymanie miejsca w podstawowej jedenastce.