Jude Bellingham przesądził o awansie Anglii do półfinału Mistrzostw Świata strzelając dwa gole w meczu z Norwegią zakończonym wynikiem 2:1. Jego znakomita forma przyciągnęła uwagę zarówno kibiców, jak i samego Erlinga Haalanda.
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Anglików, a Bellingham został bohaterem meczu dzięki swojej skuteczności. To on poprowadził drużynę do najlepszej czwórki turnieju.
Erling Haaland, gwiazda Manchesteru City, po meczu przyznał, że Bellingham to zawodnik wszechstronny, który wpływa na grę w każdej fazie. Haaland podkreślił, że Real Madryt i Anglia mają wielkie szczęście posiadając takiego piłkarza w swoich szeregach.
"Real Madryt i Anglia są szczęśliwi, że mają Jude'a Bellinghama. Każdy chciałby mieć Jude'a Bellinghama w swojej drużynie. On jest pomocnikiem, ale robi wszystko na boisku. Jest jednym z najlepszych zawodników na świecie." - powiedział Erling Haaland.
Haaland i Bellingham mają za sobą wspólne chwile z czasów gry w Borussii Dortmund, co nadaje dodatkowego znaczenia słowom Norwega, który nie ukrywał zachwytu nad kolegą po fachu.
🍿🏴 Erling Haaland: “Bellingham is one of the very best in the world”.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) July 12, 2026
“He is a midfielder yet he does everything on the pitch.” pic.twitter.com/CYgXRp1Dcl
Źródło: GSFN