Fábio Vieira podpisał stały kontrakt z Hamburgerem SV po wypożyczeniu z Arsenalu. W rozmowie z Bundesligą wyjaśnił, dlaczego chciał zostać w klubie i jak podchodzi do oczekiwań wobec swojej gry.
W poprzednim sezonie pomocnik wystąpił w 29 meczach Bundesligi. Zdobył siedem bramek i zanotował pięć asyst. Po tym okresie HSV zdecydowało się na jego transfer definitywny.
„Nie czuję presji, bo robię to, co kocham, czyli gram w piłkę”, powiedział Vieira. Dodał, że komfort w klubie i radość z gry sprawiają, iż łatwiej koncentrować się na codziennych obowiązkach.
Portugalczyk dobrze ocenia również atmosferę w Hamburgu. Wskazał na wsparcie kibiców oraz fakt, że jego rodzina polubiła miasto. Jego zdaniem przywiązanie fanów do klubu ma znaczenie zarówno po zwycięstwach, jak i po porażkach.
Vieira pozytywnie wypowiedział się o Merlinie Polzinie, którego kontrakt został przedłużony. Pomocnik określił trenera jako świetnego człowieka i szkoleniowca. Podkreślił też, że drużyna ufa jego pracy.
HSV rozpoczęło sezon od trzech przegranych, lecz później wygrało 2:1 z 1. FC Köln. W następnym spotkaniu zmierzy się z 1899 Hoffenheim. Vieira spodziewa się wymagającego meczu i chce, aby zespół ponownie zagrał agresywnie oraz z odpowiednim nastawieniem.
Dla HSV będzie to test, czy zwycięstwo z Köln było początkiem poprawy wyników. Dla Vieiry kolejny mecz będzie okazją do potwierdzenia, że stał się jednym z ważniejszych zawodników zespołu.