Florian Wirtz może stać się celem Bayernu Monachium. Liverpool nie zamierza jednak sprzedawać pomocnika.
Z informacji TEAMtalk wynika, że Bayern uważnie śledzi sytuację reprezentanta Niemiec. W klubie mają uważać, że Wirtz mógłby być zainteresowany powrotem do Bundesligi, ale nie ma jeszcze konkretnej oferty.
Wirtz przeszedł do Liverpoolu z Bayeru Leverkusen w 2025 roku. Angielski klub zapłacił za niego 116 milionów funtów. Oczekiwania były wysokie, lecz pomocnik nie dał dotąd zespołowi takiej produkcji i wpływu, jakich spodziewano się po rekordowym transferze.
Rozmowy pozostają nieoficjalne
Bayern analizuje możliwy ruch pod kątem finansów, zarobków zawodnika i miejsca w kadrze. Każda oferta musiałaby uwzględniać fakt, że Liverpool zainwestował w Wirtza bardzo dużą kwotę.
Wcześniej informowaliśmy o krytyce Niemca po porażce Liverpoolu 0:3 z Manchesterem City. Tym razem sprawa dotyczy nie opinii byłych piłkarzy, lecz zainteresowania ze strony klubu, który od dawna ceni Wirtza.
Liverpool nie prowadzi rozmów o sprzedaży
Na Anfield nie ma obecnie rozmów o transferze. Liverpool chce, aby Wirtz dostał czas na odzyskanie formy i potwierdzenie, że może być ważną postacią zespołu przez kolejne lata.
Decyzje mogą zapaść dopiero po kolejnych występach pomocnika. Bayern będzie obserwował rozwój sytuacji, ale na dziś pozostaje zainteresowanym klubem, a nie stroną formalnych negocjacji.