Graeme Souness uważa, że Liverpool powinien zostać uwzględniony przy rozważaniach o odebraniu Manchesterowi City tytułów mistrza Anglii. Premier League nie ogłosiła jeszcze sankcji.
Manchester City został uznany przez niezależną komisję za winny poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009/10 do 2017/18. W komunikacie Premier League podała, że rodzaj kary zostanie ustalony w oddzielnym postępowaniu. Klub ma czas do 2 października na odwołanie.
Wcześniej informowaliśmy o reakcji Pepa Guardioli. Teraz Souness odniósł się do sytuacji w rozmowie z We Are Track Radio. Wskazał Liverpool, który kończył za City sezony 2013/14, 2018/19 i 2021/22.
"Dziedzictwo przepadło. Jeśli sprawy potoczą się dla nich źle, zostaną zapisani w historii jako oszuści" - powiedział Souness.
❌ “Their legacy has gone”
— Track Radio (@wearetrackradio) September 28, 2026
🔴 “Liverpool have a claim for a couple more Premier League titles”
🔊 Graeme Souness spoke exclusively to @CrosbyNicky about the Man City verdict pic.twitter.com/CerHxsYvHT
Były reprezentant Szkocji dodał, że istnieje argument za przyznaniem Liverpoolowi kilku tytułów Premier League. Jego zdaniem ewentualna kara finansowa mogłaby być dla Manchesteru City zbyt mało dotkliwa.
Nie ma jeszcze decyzji o dawnych tytułach
Komisja stwierdziła, że pozorne umowy handlowe miały sztucznie zwiększyć przychody i obniżyć koszty City o ponad 900 milionów funtów. Nie oznacza to jednak automatycznej zmiany mistrza w zakończonych sezonach.
Na ten moment nie wiadomo, jaka sankcja zostanie nałożona na klub. Najpierw musi zakończyć się osobne postępowanie dotyczące kary, a później możliwe jest odwołanie Manchesteru City od ustaleń komisji.