Hansi Flick i jego Barcelona triumfują nad Atletico Madrytem, otwierając sobie drzwi do liderowania w La Liga. Przewaga siedmiu punktów to znaczący krok!
W sobotni wieczór Barcelona pokonała Atletico Madrytem, a porażka Realu Madrytu zapewniła im mocną pozycję na czele tabeli. Robert Lewandowski raz jeszcze udowodnił swą wartość, zdobywając kluczową bramkę. Mimo czerwonej kartki dla Gerarda Martina, później zredukowanej do żółtej po weryfikacji VAR, Barca utrzymała przewagę.
🚨 OFFICIAL: The XI! [@FCBarcelona] pic.twitter.com/WnbIdi3pJd
— barcacentre (@barcacentre) April 4, 2026
Hansi Flick po meczu podkreślił: "Zagraliśmy przeciwko dziesięciu zawodnikom, próbowaliśmy wszystkiego, by zdobyć gola. To bardzo cenne trzy punkty." Kolejny cel? Liga Mistrzów. Już w środę pierwszy ćwierćfinał na Camp Nou z Atletico, rewanż tydzień później na Metropolitano. Kontuzje Ronald Araujo i Marc Bernala są komplikacjami, ale Flick jest spokojny: "Każdy mecz jest do wygrania, potrzebujemy tego głodu i skupienia."
Sezon stawia wiele wyzwań, ale Barcelona nie odpuszcza. Siedem punktów przewagi daje komfort, lecz Flick przestrzega: "Nie świętujemy za wcześnie, przed nami osiem meczów."
Źródło: Football España