Harry Maguire, kluczowy obrońca Manchesteru United, stanął przed poważnymi oskarżeniami ze strony Angielskiej Federacji Piłkarskiej po meczu z Bournemouth, który zakończył się remisem 2-2. Wydarzeniem, które zaczęło jego kłopoty, była czerwona kartka za faul na Evanilsonie.
W czasie pechowego spotkania, Maguire nie tylko opuścił boisko z powodu brutalnego zagrania, ale również stanął w obliczu zarzutu użycia obraźliwego języka. Konsekwencje takie jak dodatkowe zawieszenie na dwa mecze i wysoka grzywna to realna perspektywa. Zwykła kara to jeden mecz przerwy, ale zarzuty FA mogą skutkować absencją w aż trzech kolejnych meczach - z Leeds United, Chelsea i Brentford.
FA w raporcie zaznacza, że takie zachowanie jest nieakceptowalne dla profesjonalisty na jego poziomie. Maguire ma czas do 2 kwietnia 2026 roku na odpowiedź na zarzuty. Jego dalsze występy w kwietniu zależą od decyzji Federacji.
Pytanie brzmi, czy Maguire zdoła wyjaśnić zarzuty na swoją korzyść, czy jednak czeka go dłuższa przerwa w grze. Ostateczne rozstrzygnięcia tej sprawy poznamy wkrótce.
Źródło: The Independent