Hiszpański selekcjoner Luis de la Fuente zaskoczył, nie powołując żadnego piłkarza Realem Madryt na Mistrzostwa Świata. Decyzja budzi dyskusje nie tylko sportowe, ale także te dotyczące atmosfery wokół Realu.
Na 26-osobowej liście kadry Hiszpanii na mundial zabrakło szczególnie Deana Huijsena. Hiszpania jest jednym z faworytów turnieju, a nieobecność zawodników z Madrytu jest tematem numer jeden.
W składzie znalazł się Mikle Merino, który powraca po kontuzji. Po urazach wracają również Nico Williams i Lamine Yamal. Ich obecność to szansa na wzmocnienie, ale także znak zapytania o formę.
Duże emocje budzi powołanie Gaviego, który po kontuzji więzadeł krzyżowych zagrał jedynie minutę. Selekcjoner zaryzykował, stawiając na zawodnika o niepewnej dyspozycji.
Lista obejmuje cięcia i nowe twarze. Fermin Lopez wypadł z powodu złamania kości śródstopia, a po udanym sezonie w kadrze znalazł się Marc Pubill.
Zmiany dotyczą też bramkarzy. Alex Remiro nie został powołany, a jego miejsce zajął Joan Garcia.
Pełna lista powołanych (26): Joan Garcia, Unai Simon, David Raya; Dani Carvajal, Robin Le Normand, Pau Cubarsi, Aymeric Laporte, Dani Vivian, Alejandro Balde, Marc Cucurella, Marc Pubill; Rodri, Martin Zubimendi, Mikel Merino, Pedri, Fabian Ruiz, Gavi; Lamine Yamal, Nico Williams, Yeremy Pino, Dani Olmo; Alvaro Morata, Mikel Oyarzabal, Joselu, Ferran Torres, Ansu Fati.
Źródło: Hiszpania