Jean-Philippe Mateta wrócił do treningów z Crystal Palace. Napastnik chce otrzymać powołanie do reprezentacji Francji.
„Wiem, że to jeszcze nie koniec”, powiedział Jean-Philippe Mateta w rozmowie dla RMC Sport.
Napastnik wystąpił trzy razy w barwach Francji podczas mistrzostw świata w 2026 roku. Początek sezonu zakłóciła mu kontuzja mięśnia dwugłowego uda. W pierwszym meczu Premier League zagrał 63 minuty. Później nie pojawił się na boisku.
Powrót do gry
„Wkrótce wrócę na boisko. Jutro znów będę z zespołem i zrobię wszystko, żeby znaleźć się w kadrze”, przekazał Mateta. Zawodnik określił uraz jako „złożony”. Liczy na udział w niedzielnym meczu z Nottingham Forest.
W poprzednim sezonie Mateta strzelił 12 goli w Premier League. Crystal Palace zajmuje obecnie 15. miejsce po pięciu kolejkach.
Listopadowe mecze Francji
„Zrobię wszystko, by wrócić do kadry. Gra dla Zidane’a? To byłoby marzenie”, powiedział napastnik.
Francja zagra z Włochami i Turcją 12 oraz 15 listopada. Mateta musi najpierw wrócić do regularnej gry, aby zwiększyć swoje szanse na powołanie.