Jules Koundé może odejść z FC Barcelony już w styczniu. TEAMtalk informuje, że sytuację francuskiego obrońcy monitoruje między innymi Chelsea.
Nie ma jeszcze konkretnej oferty. Ewentualny transfer zależy od dalszej roli zawodnika w zespole Hansi Flicka.
Koundé coraz dalej od podstawowego składu
Mundo Deportivo podało, że Koundé rozpoczął sześć z ośmiu oficjalnych meczów sezonu na ławce rezerwowych. Dla 27-latka to wyraźny spadek znaczenia.
Według TEAMtalk Barcelona jest gotowa rozmawiać o sprzedaży obrońcy w 2027 roku. W grę może wejść także styczniowe odejście. W hierarchii na prawej stronie wyżej stoją obecnie Eric García i João Cancelo.
Chelsea pamięta o Koundém
Klub z Londynu chciał sprowadzić Francuza już w 2022 roku. Wtedy Koundé wybrał Barcelonę po transferze z Sevilli. Teraz Xabi Alonso szuka dodatkowego zawodnika na prawą stronę defensywy, a wszechstronność Koundégo jest jednym z powodów zainteresowania.
TEAMtalk twierdzi, że piłkarz jest otwarty na przenosiny do Chelsea. Na dziś to nadal scenariusz transferowy, a nie finalna decyzja. Najbliższe tygodnie pokażą, czy ograniczona liczba minut doprowadzi do konkretnego ruchu w styczniu.