Julián Álvarez zakończył współpracę z Fernando Hidalgo. Napastnik Atlético Madryt był reprezentowany przez niego przez niemal dekadę. TyC Sports poinformował, że decyzja ma związek z nieudaną próbą transferu do FC Barcelony.
Argentyńczyk pozostał w Atlético Madryt. Po meczu Argentyny z Austrią podczas mistrzostw świata mówił: „Dla wszystkich najlepszy byłby transfer”. Klub nie zgodził się na negocjacje i pozostawił w umowie klauzulę odstępnego w wysokości 500 milionów euro.
W sierpniu Miguel Ángel Gil Marín oceniał sytuację zawodnika w rozmowie z Movistar. „Były osoby, które go oszukały i wprowadziły w błąd”, powiedział dyrektor generalny Atlético. Cytat przytoczyła EFE.
Zmiana agenta nie jest potwierdzeniem nowego transferu. Álvarez ma kontrakt z Atlético do czerwca 2030 roku. Jego najbliższym celem pozostaje powrót do wysokiej formy.
10 października Atlético zagra z Alavés. Álvarez będzie mógł odpowiedzieć na wydarzenia z ostatnich miesięcy na boisku.