Hiszpania z optymizmem jedzie na półfinał Mistrzostw Świata z Francją. Mimo że to "Les Bleus" są faworytami, ton wypowiedzi nadał Lamine Yamal, który nie ukrywa, że to jego drużyna może zaskoczyć.
Starcie Hiszpania – Francja odbędzie się we wtorek w Arlington. Francuzi imponują w trwających rozgrywkach, a ich ofensywa budzi postrach. Hiszpanie nie osiągnęli jeszcze pełnej formy, co czyni spotkanie jeszcze bardziej interesującym.
Yamal podkreśla, że to Francja powinna się obawiać. "Myślę, że jeśli Francja ma się kogo bać, to nas. Pokonaliśmy ich w ostatnich dwóch meczach. To my ich wcześniej wyeliminowaliśmy. Nie boimy się." – wypalił skrzydłowy Barcelony.
Tym samym Yamal buduje narrację przewagi mentalnej Hiszpanów, opartą na ich niedawnych zwycięstwach nad Francją. Mimo że papier na więcej wskazuje na Francuzów, to Hiszpania jedzie do Arlington bez kompleksów.
Źródło: GSFN