Joan Laporta po raz kolejny przejął stery FC Barcelony latem 2026, zdobywając 70% głosów w wyborach. Teraz były szkoleniowiec "Blaugrany" Xavi oraz były dyrektor sportowy Mateu Alemany pozostają w centrum uwagi, mierząc się z zarzutami o fałszywe informacje.
Kataloński klub przeżywa trudne chwile w ostatnich tygodniach. Xavi, który prowadził drużynę od 2021 do 2024, zdobył tytuł w La Liga i Superpuchar Hiszpanii. Teraz krytyka dotyczy jego prób zaangażowania Lionela Messiego i Luisa Suareza w kampanię wyborczą poprzez rozmowy z Miami. Xavi kampanii nie wygrał. Pomimo braku publicznego wsparcia, Messi pogratulował mu prywatnie, a Suarez wyraził poparcie poprzez social media.
🚨 BREAKING: Lamine Yamal will be out for 4-6 weeks, and will miss the remainder of the season with FC Barcelona, but he will be able to feature in the World Cup with Spain. [@Jordigil] pic.twitter.com/atNDHcD4yG
— barcacentre (@barcacentre) April 23, 2026
Zarząd pod wodzą Laporty stoi przed decyzją, jaki kierunek obrać wobec tych oskarżeń względem byłego trenera i dyrektora sportowego. Czy powrót Laporty oznacza stabilizację dla Barcelony, czy może kolejne wyzwania? Kibice zastanawiają się nad przyszłością klubu. Dodatkowo, nieobecność Lamine Yamala do końca sezonu komplikuje sytuację, choć zawodnik ma być gotowy na Mistrzostwa Świata z kadrą Hiszpanii.
Źródło: Football España