Lech Poznań rozgromił Radomiaka Radom 5:1 w 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Trener Kolejorza, Niels Frederiksen, podkreśla, że jego zespół mógł zdobyć jeszcze więcej bramek, lecz brakowało precyzji w niektórych momentach.
Frederiksen był jednak najbardziej zadowolony z reakcji drużyny po szybko straconym golu. Wyróżnił m.in. Radosława Murawskiego za znakomity występ, uznając go za jednego z najlepszych na boisku.
Patrik Wålemark zauważył, że mimo trudnego początku, Lech zdołał przejąć kontrolę, podejmował ryzyko i realizował założenia taktyczne. Filip Jagiełło dodał, że Radomiak nie bronił się zbyt głęboko, co umożliwiło Lechowi rozgrywanie piłki i tworzenie sytuacji.
Lech Poznań kończy mecz z wysokim zwycięstwem i przerwą reprezentacyjną, mając na uwadze konieczność doskonalenia skuteczności w kolejnych spotkaniach.