Robert Lewandowski nie ukrywał radości po triumfie Hiszpanii na mistrzostwach świata 2026 i przesłał gratulacje do szatni Barcelony. Polak wyraził uznanie dla swoich byłych klubowych kolegów, którzy znacząco przyczynili się do zdobycia przez Hiszpanię tytułu.
Hiszpania pokonała w finale Argentynę 1:0 po dogrywce, a decydującą bramkę zdobył Ferran Torres. Skład hiszpańskiej kadry obfitował w zawodników Barcelony.
Aż ośmiu graczy Dumy Katalonii miało swój udział w tym sukcesie: Joan García, Eric García, Pau Cubarsí, Pedri, Gavi, Dani Olmo, Lamine Yamal i Ferran Torres.
W rozmowie z Mundo Deportivo Lewandowski podkreślił, jak bardzo cieszy się z sukcesu swoich byłych partnerów z Barcelony, z którymi niedawno dzielił klubową ławkę.
„Wielu moich kolegów z Barcelony zdobyło Puchar Świata i bardzo się cieszę z ich powodu. To bardzo młodzi zawodnicy; jeszcze kilka tygodni temu grałem z nimi, a teraz mogę ich widzieć jako mistrzów. Gratulacje dla nich.” - powiedział Lewandowski.
Według Mundo Deportivo, Polaka widziano w Nowym Jorku, gdzie wspólnie świętował sukces byłego kolegi z klubu, Ferrana Torresa.
Źródło: Mundo Deportivo