Crystal Palace prowadzi rozmowy z przedstawicielami Ismaïli Sarra o nowym kontrakcie. To zła wiadomość dla Liverpoolu, który interesował się skrzydłowym już podczas letniego okna. Szczegóły podało Sky Sports.
Rozmowy są pozytywne, ale nie ma jeszcze porozumienia. Sarr ma umowę ważną do 2029 roku, dlatego Palace nie musi sprzedawać go w styczniu.
„Na razie jest z nami”, powiedział wcześniej trener Pierre Sage. Szkoleniowiec odnosił się do zainteresowania zawodnikiem i jego problemów zdrowotnych.
Latem Liverpool próbował sprowadzić Sarra
Liverpool chciał pozyskać 28-letniego reprezentanta Senegalu. Crystal Palace nie wyraziło zgody na transfer, a Sarr pozostał w klubie z Londynu.
Rozmowy o nowej umowie mają ograniczyć niepewność przed zimowym oknem. Palace chce utrzymać zawodnika w zespole i poprawić swoją pozycję w przypadku kolejnych zapytań.
Transfer będzie trudniejszy?
Jeśli Sarr podpisze nowy kontrakt bez klauzuli ułatwiającej odejście, Liverpool może mieć większy problem z przeprowadzeniem transferu. Palace będzie miało jeszcze mocniejszą pozycję negocjacyjną.
Liverpool musi więc zdecydować, czy wrócić do tego transferu w styczniu, czy obserwować sytuację do lata. Na ten moment to Crystal Palace kontroluje przyszłość skrzydłowego.