Liverpool rozważa sprzedaż Wataru Endo już w styczniu, by odzyskać część wydatków na Japończyka przed wygaśnięciem jego umowy w 2027 roku. Według Bena Jacobsa z GiveMeSport, to niepotwierdzony jeszcze ruch, ale pozycja Endo w drużynie wyraźnie się osłabiła.
Pomocnik nie znalazł się w kadrze Liverpoolu na fazę ligową Ligi Mistrzów. Decyzja trenera Andoniego Iraoli objęła też Federico Chiesę, ale w kadrze pozostali kontuzjowani zawodnicy, jak Hugo Ekitike czy Conor Bradley. Młodzi gracze pojawili się na liście B, z której Endo został wykluczony.
Liverpool w lipcu poinformował, że Endo wraca do treningów po urazie, jednak nieobecność w kadrze europejskiej nie wynika wyłącznie z jego zdrowia. Znajduje się niżej w hierarchii wyborów trenera.
Jak wskazuje Benjamin Jacobs, styczeń może być kluczowy, by Liverpool uzyskał opłatę za Endo. Jeśli sytuacja się nie zmieni, transfer może przynieść korzyści obu stronom: klub oszczędzi na kosztach, a Endo zyska szansę na regularną grę.
Nie ma jednak pewności, czy do transferu dojdzie. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Endo poprawi swoją pozycję w drużynie Iraoli.