FSV Mainz 05 przegrał na wyjeździe z SV Elversberg 1:4 w 8. kolejce Bundesligi. Gospodarze prowadzili 3:0 już do przerwy.
Felix Keidel zdobył bramkę w 7. minucie. W 26. minucie trafił Francis Onyeka, a w doliczonym czasie pierwszej połowy Maurice Krattenmacher podwyższył wynik. Po zmianie stron Mainz miało więcej posiadania, ale nie odrobiło strat.
W 66. minucie gol Ransforda-Yeboaha Königsdörffera nie został uznany po analizie VAR z powodu spalonego. W końcówce Cole Campbell strzelił na 4:0, a Benedict Hollerbach zdobył bramkę dla Mainz. Stefan Posch otrzymał drugą żółtą kartkę.
Fischer komentuje porażkę
W reakcji opublikowanej przez Mainz 05 Urs Fischer powiedział: „Brakuje mi trochę słów. Trzeba uważać, żeby nie powiedzieć czegoś niewłaściwego, i przespać się z tym jedną noc”.
Trener wskazał, że Mainz po raz kolejny dopuściło do zbyt łatwych bramek. Po przerwie ocenił reakcję zespołu jako akceptowalną, ale pierwsza połowa nie spełniła wymagań.
Była to trzecia porażka Mainz w ciągu sześciu dni. Wcześniej zespół przegrał z Werderem Brema 2:3 oraz z VfL Bochum 0:2 w Pucharze Niemiec. Kolejnym przeciwnikiem będzie Bayern Monachium.