Manchester City przegrał przed niezależną komisją sprawę dotyczącą naruszeń finansowych. Premier League uznała w komunikacie ligi klub za winnego wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń zasad finansowych w ciągu dziewięciu sezonów.
1 października Manchester City złożył apelację. Klub poinformował o tym w oficjalnym komunikacie. Sankcja nie została jeszcze ustalona.
Paul Gilroy KC o kontraktach zawodników
W podcaście „Stick to Football” Paul Gilroy KC wyjaśnił, że piłkarze mogą próbować powoływać się na dorozumiany obowiązek zaufania w umowie o pracę.
„Zawodnik mógłby powiedzieć: naruszyliście dorozumiany warunek zaufania i lojalności”, powiedział Paul Gilroy KC.
Według prawnika taki argument mógłby prowadzić do próby rozwiązania umowy. Nie oznacza to jednak, że zawodnicy automatycznie uzyskają zgodę na odejście. Znaczenie będą miały szczegóły każdego kontraktu i wynik apelacji.
Decyzja jeszcze nie zapadła
Żaden piłkarz Manchesteru City nie ogłosił dotąd, że chce rozwiązać kontrakt. Na tym etapie jest to scenariusz prawny, a nie potwierdzony ruch transferowy.
Kluczowe pozostają dwa elementy: wynik apelacji oraz późniejsza decyzja w sprawie kary. Dopiero po ich rozstrzygnięciu będzie można ocenić, czy argument wskazany przez Gilroya wpłynie na sytuację kadry.