Manchester United rozważa Sebastiana Hoeneßa jako potencjalnego następcę Michaela Carricka. Niemiec prowadzi VfB Stuttgart. O sprawie napisał Miguel Delaney w The Independent.
Władze klubu mają być mniej przekonane do Eddiego Howe’a, niż wskazywały wcześniejsze informacje. Były trener Newcastle zna Premier League, ale Hoeneß jest postrzegany jako kandydat o większym potencjale rozwoju.
„Wszystko wygląda zupełnie inaczej po zwycięstwie”, powtarzano w Manchesterze United po wygranej 3:2 z Romą. Był to pierwszy triumf zespołu od dziesięciu spotkań i koniec najdłuższej od 40 lat serii bez zwycięstwa.
Carrick dostał czas, ale nie gwarancję
Wcześniej klub kontaktował się z Didierem Deschampsem. Ten ruch był sygnałem, że przyszłość Carricka pozostaje przedmiotem analizy. Nie oznaczał jednak, że Francuz został wybrany na nowego trenera.
Hoeneß nie ma doświadczenia w Premier League, dlatego jego zatrudnienie wiązałoby się z większym ryzykiem. Zwycięstwo nad Romą poprawiło sytuację Carricka, lecz kolejny słabszy wynik może ponownie uruchomić dyskusję o zmianie szkoleniowca.
Na razie Carrick prowadzi Manchester United. Klub przygotowuje jednak alternatywy, a Hoeneß jest jednym z nazwisk branych pod uwagę.