Chelsea przegrała z Tottenhamem 0:2 w 8. kolejce Premier League. Najładniejszą akcję meczu przeprowadził Mathys Tel, który w 87. minucie przesądził o zwycięstwie gości.
Wcześniej Tottenham wyszedł na prowadzenie po błędzie Mike'a Pendersa. Bramkarz Chelsea próbował interweniować przy rzucie rożnym, lecz piłka po jego kontakcie zatrzymała się w siatce. Był to 77. minuta spotkania.
Mathys Tel takes the ball from his own half all the way to the edge of Chelsea's box and fires home to seal Spurs' win at Stamford Bridge! pic.twitter.com/NgZDj9b4UT
— NBC Sports Soccer (@NBCSportsSoccer) October 24, 2026
Po stracie gola Chelsea nie zdołała odzyskać kontroli. Cole Palmer obejrzał drugą żółtą kartkę, a Tottenham miał od tego momentu jednego zawodnika więcej.
„Mathys Tel zabrał piłkę z własnej połowy i poprowadził ją aż pod pole karne Chelsea, po czym trafił do siatki, przypieczętowując zwycięstwo Spurs na Stamford Bridge”, relacjonował profil NBC Sports Soccer.
Francuski napastnik zakończył długi bieg precyzyjnym, niskim uderzeniem. Tottenham wygrał na Stamford Bridge po raz drugi w ostatnich 36 ligowych wizytach. Dla zespołu Roberto De Zerbiego to drugie zwycięstwo w Premier League z rzędu.