W Realu Madryt szykują się kadrowe roszady, mimo że Jose Mourinho nie objął jeszcze drużyny. Portugalczyk ma już wpływać na plany transferowe klubu, oczekując dużej kontroli nad wzmocnieniami.
Jak donosi The Independent, Mourinho planuje znaczące zmiany po nieudanych sezonach. Na liście potencjalnych wzmocnień znalazł się Rodri Hernandez z Manchesteru City, co świadczy o ambitnych planach Realu na przebudowę środka pola.
Nie tylko Hernandez jest w kręgu zainteresowań Mourinho. Marcus Rashford, wypożyczony obecnie do Barcelony, także jest potencjalnym celem, jeśli nie dojdzie do porozumienia między katalońskim klubem a Manchesterem United. Portugalczyk dobrze zna Anglika z czasów wspólnej pracy.
Trener Barcelony, Hansi Flick, liczy na dalszą obecność Rashforda, ale Manchester United nie chce przedłużać wypożyczenia. Stawia to Barcelonę w trudnej sytuacji, a brak porozumienia mógłby otworzyć Realowi drogę do pozyskania zawodnika.
Źródło: The Independent