Napoli stoi przed poważnym dylematem dotyczącym przyszłości swoich gwiazd. Właściciel klubu, Aurelio De Laurentiis, jasno oświadczył, że jeśli Romelu Lukaku lub Kevin De Bruyne zdecydują się na odejście, nie będzie im na drodze.
W wypowiedzi dla Il Mattino, De Laurentiis podkreślił, że nie ma zamiaru zatrzymywać zawodników, jeśli sami chcą rozstać się z klubem. To znacząco zmienia rolę zawodników, przenosząc piłeczkę na ich stronę.
Massimiliano Allegri oraz Giovanni Manna mają inny punkt widzenia. Chcieliby zatrzymać obie gwiazdy, licząc na ich powrót do formy. Szczególnie Allegri wydaje się mieć pozytywne podejście do Lukaku, co może wpłynąć na jego przyszłą rolę w drużynie.
Lukaku wraca do pełni sił po kontuzji i ma pewne miejsce w rotacji reprezentacji Belgii, co jest dobrą wiadomością dla Napoli. Jednak decyzje dotyczące jego przyszłości są wciąż otwarte.
Sytuacja De Bruyne jest bardziej skomplikowana. Choć obecnie nie deklaruje chęci odejścia, jego przyszłość w klubie nie jest pewna, co stwarza przestrzeń do negocjacji.
Ostateczne decyzje dotyczące Lukaku i De Bruyne mają zapaść dopiero po Mistrzostwach Świata. Do tego czasu klub będzie się przyglądać rozwojowi sytuacji.
Źródło: Il Mattino